Hyundai Coupe to koreńska próba odpowiedzi na usportowione, ale nie sportowe auta, bowiem model Coupe napędza jedynie silnik
V6 o pojemności
2657 cm3 i mocy zaledwie
167 KM. To raczej przedział szybszych sedanów niż samochodów sportowych. Maksymalną moc auto osiąga przy
6000 obr./min, natomiast maksymalny moment obrotowy wynoszący
245 Nm wykręcany jest przy
4000 obr./min. Osiągi też nie są powalające, bowiem auto osiąga 100 km/h w czasie
7.3 sekundy i jedzie z prędkością maksymalną
217 km/h. Jednak pomimo tych parametrów auto prowadzi się bardzo dobrze. Odpowiada za to dobrze zaprojektowane zawieszenie, którego rozstaw osi to
2530 mm przy rozstawie przednich i tylnych kół wynoszącym
1490 mm. Wszystkie 17 calowe koła odziano w opony
215/45 ZR 17, mimo, że tylko przednie są napędzane. Dba o to
6-biegowa, ręczna skrzynia. Masa Coupe to
1424 kg, więc stosunek mocy do masy też nie zaskakuje, wynosi bowiem
117 KM na tonę. W związku z osiągami auta w samochodzie tym nie zastosowano dużych tarcz hamulcowych. Wentylowane, o średnicy
279 i
254 mm z przodu i z tyłu w zupełności wystarczają, by zapanować nad tym samochodem. Co do samego wyglądu, auto, które przypomnę powstało w Korei, prezentuje się nadzwyczaj dobrze. Sprawia wrażenie szybszego niż jest w rzeczywistości. Długa na
4395 mm karoseria ma
1760 mm szerokości i
1330 mm wysokości. Auto ma zwarty sportowy wygląd. Duże przednie światła idealnie komponują się z przetłoczeniami biegnącymi wzdłuż maski. Z boku absolutny majstersztyk w postaci wylotów powietrza za przednimi nadkolami przechodzącymi w przetłoczenie ciągnące się aż do tylnych kół. Z tyłu tradycyjnie dwie duże końcówki układu wydechowego, a także duże, przyciągające wzrok klosze lamp. Dodatkowo mamy możliwość założenia spojlera na klapie bagażnika, co polecam zdecydowanie uczynić, ponieważ dodaje autu kompletnego wyglądu. Ten model doczekał się wielu wersji. Ta wersja to jedna z pierwszych, moim zdaniem nie najlepsza, lecz bardzo dobra jak na początek. Jest ona jednak na tyle udana, by poszukać jej u dilerów i to za cenę znacznie mniejszą od jej nowszych odpowiedników.